Loading...

Śmierdząca sprawa, czyli akcja szambo. Kontrole CZAS START !

Śmierdząca sprawa, czyli akcja szambo. Kontrole CZAS START !

 

Dane z końca roku 2018 wskazują, że gmina Bojszowy jest zamieszkana przez 7319 osób, z których 82 % stanowią mieszkańcy wyposażeni w kanalizację sanitarną.

Co się dzieje ze ściekami wytworzonymi przez pozostałych mieszkańców?

Można tu wskazać kilka możliwości, oprócz dobrze funkcjonujących przydomowych oczyszczalni ścieków – choć nie każda działa dobrze – w ilości 254 szt., na terenie miejscowości znajduje się 129 zbiorników bezodpływowych. Zarówno te pierwsze, jak i drugie mogą mieć ujemny wpływ na stan środowiska naturalnego, a wynikają często z szukania dość łatwych oszczędności finansowych: nielegalne podłączenie do kanalizacji deszczowej, odprowadzanie do najbliższego rowu lub cieku, bezpośrednio na powierzchnię ziemi, a przez to do gleby.

Tutejsi urzędnicy będą sprawdzać stan faktyczny i sposób postępowania ze ściekami na nieruchomościach nie podłączonych do sieci kanalizacyjnej. W związku z tym Wójt gminy Bojszowy wzywa wszystkie te osoby o okazanie ostatniego rachunku z wywozu oraz umowy podpisanej z uprawnionym przedsiębiorcą do końca maja 2019 roku.

 

Ścieki w liczbach

Ogólność przedstawionych informacji skłania do przyjrzenia się sprawie z bliska. Gmina Bojszowy, położona w malowniczym miejscu, wokół lasów, jest jedną z wielu wsi borykających się z problemem z wywozem nieczystości ciekłych. Na naszym terenie znajduje się sieć wodociągowa o długości 61,25 km obejmująca wszystkie miejscowości. Długość sieci kanalizacyjnej wynosi 73,23 km, a korzysta z niej prawie 82 % wszystkich mieszkańców. Pozostała część posiada albo zbiorniki bezodpływowe, albo przydomowe oczyszczalnie. W gminie funkcjonują trzy oczyszczalnie ścieków znajdujące się odpowiednio w Jedlinie przy ul. Wolskiej, Międzyrzeczu przy ul. Międzyrzecznej oraz w Bojszowach przy ul. Gościnnej. Ta ostatnia przyjmuje ścieki zarówno z sieci kanalizacyjnej jak i ścieki dowożone wozami asenizacyjnymi (tzw. szambiarkami). Wszystkie oczyszczalnie znajdujące się w Bojszowach obsługuje Gminne Przedsiębiorstwo Komunalne Sp. z o.o. (GPK). Wspomniana oczyszczalnia nie jest jednak jedynym punktem, w którym można „pozbyć się” odpadów płynnych. Zezwolenie na odbiór nieczystości posiada aż 6 przedsiębiorstw, i tak: oprócz wspomnianego wcześniej GPK są również: Remondis Sp. z o.o. Oddział w Sosnowcu, “Szambuś” Henryk Habryka, PHU. „Efekt” Gabriel Stokłosa, WC Serwis Śląsk Sp. z o.o., oraz Firma Usługowo – Handlowa “KEREPSAK” Kasperek Aleksander.Do wszystkich punktów zlewnych mogących odbierać ścieki z terenu gminy trafiło w ubiegłym roku 2 914 m3 ścieków, przy czym wszystkich (również tych z sieci) było niecałe 210 000 m3. Ścieki pochodzące ze zbiorników bezodpływowych i przydomowych oczyszczalni stanowią więc 1,4 % wszystkich trafiających do gminnej oczyszczalni. W roku 2018 zużycie wody kształtowało się na poziomie około 232 000 m3, przy czym należałoby uwzględnić, że nie wszystkie budynki posiadają wodę z sieci wodociągowej – z danych urzędu gminy wynika, że około 150 budynków jej nie posiada, a co za tym idzie ich mieszkańcy zaopatrują się w wodę z własnych ujęć czyli studni. W tym przypadku należy bazować na Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie określenia przeciętnych norm zużycia wody które podaje, że jedna osoba zużywa rocznie średnio od 18 m3 wody (w przypadku nieruchomości niepodłączonej do sieci kanalizacyjnej) do prawie 65 m3 (jeśli posesja jest przyłączona do kanalizacji). Przyjmuje się, że ilość ścieków bytowo – gospodarczych powinna choć w przybliżeniu odpowiadać ilości zużytej wody, jednakże w rzeczywistości mogą występować znaczne różnice między tymi wartościami. Woda, która nie trafi do kanalizacji, szamba lub przydomowej oczyszczalni może być użyta   np. do podlewania roślin, polewania placów i ulic, do pojenia i utrzymywania czystości zwierząt. Co więc dzieje się z pozostałymi ściekami?

 

Zanieczyszczenie środowiska czyli z szamba na pole…

Zjawisko zanieczyszczenia środowiska ściekami stanowi poważny problem. Przedostające się do gleby i wód gruntowych ścieki są groźne dla otoczenia ze względu na występujące w nich szkodliwe czynniki biologiczne. Wśród nich wymienić można takie grupy jak: wirusy, grzyby, pierwotniaki, robaki pasożytnicze i bakterie. Niestety wśród mieszkańców mogło utrwalić się przekonanie, że nie ma sensu budować szczelnych szamb, a gdy już dany zbiornik po latach się rozszczelnił to nie widzą problemu. Inni traktują ścieki jako nawóz w celu użyźnienia gleby pod lepsze plony i przekonują, że szkodliwe zanieczyszczenia z czasem się rozłożą. Błędne jest również przekonanie, że z „dziurawego” szamba wypływa tylko woda, a reszta zostaje w zbiorniku. Niestety prawda jest taka, że nieszczelne szambo grozi zanieczyszczeniem bakteriologicznym i chemicznym wody, z której korzystamy gdy posiadamy własne jej ujęcie. Zagrożony jest nie tylko sam sprawca, ale i również sąsiedztwo. Ścieki bowiem rozprzestrzeniają się na duże odległości od źródła, a w raz z nimi bakterie chorobotwórcze powodujące zagrożenie dla środowiska. W konsekwencji sami tworzymy w pewnym sensie obieg zamknięty, bo przecież zanieczyszczenia te wchłaniane są przez rośliny, w tym także warzywa i owoce w przydomowych ogródkach.

 

Kontrole w przepisach

Polskie przepisy regulują konieczność udokumentowania wywozu nieczystości ciekłych z nieruchomości (wykonanego przez podmiot posiadający stosowne uprawnienia). Zgodnie z ustawą     o utrzymaniu czystości i porządku w gminach każdy właściciel nieruchomości ma obowiązek przyłączenia nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej, lub w przypadku gdy budowa takiej sieci jest technicznie lub ekonomicznie nieuzasadniona, wyposażenia nieruchomości w zbiornik bezodpływowy nieczystości ciekłych lub w przydomową oczyszczalnię ścieków bytowych, spełniające wymagania określone w przepisach odrębnych. W tym przypadku, przepisy nakazują udokumentowanie wywozu nieczystości płynnych z nieruchomości. Dowodem na przestrzeganie przepisów są umowy z firmami zajmującymi się wywozem nieczystości oraz rachunki za regularnie wykonane usługi. Bardzo ważne jest, aby umowy były podpisane z przedsiębiorstwem, które posiada pozwolenie na opróżnianie zbiorników bezodpływowych oraz transportowanie nieczystości płynnych. Tego typu dokumentacja potwierdza, że właściciel działki nie pozbywa się nieczystości w nielegalny sposób. Ponadto każdy właściciel nieruchomości zobowiązany jest do okazywania ich na każde wezwanie organu kontrolującego. W związku z tym Wójt gminy Bojszowy prosi wszystkich właścicieli nieruchomości posiadających zbiornik bezodpływowy lub przydomową oczyszczalnię ścieków do okazania ostatniego rachunku za wywóz nieczystości płynnych i podpisanej umowy z przedsiębiorcą. Informacje takie należy przekazać do końca maja do Urzędu Gminy Bojszowy pokój nr 10 w godzinach pracy urzędu. Ponadto, w uzasadnionych przypadkach będzie sprawdzana szczelność zbiorników bezodpływowych na nieczystości ciekłe w celu określenia ryzyka zanieczyszczenia wód gruntowych odciekami pochodzącymi z tych zbiorników. Jeżeli skutki środowiskowe i zanieczyszczenie nie przekonują do regularnych wywozów to należałoby zapamiętać, że za uchylanie się od obowiązków właściciel nieruchomości podlega karze grzywny na zasadach wskazanych w kodeksie postępowania o wykroczenia.

Beata Łabuś