Loading...

Nie truj siebie i innych !

 

Spalanie odpadów w domowym piecu czy ognisku to najgorsze rozwiązanie jakie można wybrać  aby pozbyć się tego problemu, niesie ono więcej strat niż korzyści, a każdy kto spala śmieci powinien liczyć się z konsekwencjami prawnymi i zdrowotnymi. Odpady spalane w ten sposób nie ulegają całkowitemu spaleniu tylko rozkładają się w procesie pirolizy, w dużych ilościach powstają niezwykle niebezpieczne substancje z których wiele ma właściwości  kancerogenne, czyli rakotwórcze. Odpady       te zawierają całą tablicę Mendelejewa. Zazwyczaj trucizny powstałe podczas spalania odpadów  nie powodują działania natychmiastowego  – problem jest niewidoczny, co utrudnia jego zwalczanie. Stan zanieczyszczania powietrza od lat bada Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach. Automatyczne stacje monitoringu zlokalizowane są w dużych miastach w ten sposób, żeby była możliwość  badania na obszarach gdzie zagrożenia zanieczyszczenia są największe. Od tego roku mieszkańcy naszej gminy mogę również obserwować jakość powietrza dzięki zamontowanym czujnikom znajdującym w każdej z miejscowości. Badane stężenia sięgają nawet do 200mg/m2, natomiast średniodobowe stężenia które są normowane bardzo często przekraczają dopuszczalną wartość która wynosi 50mg/m3. Rozwiązaniem problemów jest zaprzestanie wkładania do pieców materiałów których nie można w nim spalać. Odpady należy segregować i wrzucać do właściwych pojemników – substancje zawarte w odpadach lub szczególne materiały mogą być wielokrotnie przetworzone i wykorzystane. Spalanie w piecach domowych w temperaturze od 200 do 500 st. C powoduje wydostanie się nieoczyszczonych, szkodliwych substancji chemicznych. W trakcie spalenia odpadów w piecu w sposób niekontrolowany wydzielanych jest ok 1000 razy więcej zanieczyszczeń     niż w procesach kontrolowanych w spalarniach odpadów.

 

Masz wybór !

Spalanie w piecach domowych i ogniskach realizowane jest w temperaturach niskich, w trakcie tego procesu nie możemy spodziewać się utlenienia do tlenków pierwiastków z których składają się odpady. Powstają wówczas różnego rodzaju inne związki chemiczne np. z pyłami unoszonymi przez dym tworzone są metale ciężkie, znajdują się tam też wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne powstające w wyniku pirolizy czyli rozkładu termicznego odpadów w niedostatecznej ilości tlenu. Najniebezpieczniejsze są jednak dioksyny i furany – związki które są 10 tys. razy bardziej trujące niż cyjanek potasu. Wszystkie te związki powstają w tzw. niskiej emisji czyli zatrzymują się nisko nad powierzchnią ziemi przy budynkach i nie mają możliwości transportu na dalsze odległości. Dlatego ktoś kto spala śmieci musi mieć świadomość, że truje siebie i innych bo wraz z wdychanym powietrzem do organizmu dostają się niebezpieczne związki. Dioksyny kumulują się w ciele a ich działanie polega głównie na powolnym, ale bardzo skutecznym uszkadzaniu narządów wewnętrznych – wątroby, płuc, nerek, rdzenia kręgowego czy kory mózgowej. Skutki tych uszkodzeń nierzadko pojawiają się po kilku lub kilkunastu latach od przyjmowania nawet niewielkich dawek takich trucizn. Dioksyny i furany podobnie jak wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i sadze nie pozostają bez wpływu na rozwój chorób nowotworowych nie tylko wśród dorosłych ale i dzieci. Nigdy nie mamy pewności          jak wielki musi być czynnik który wywoła u kogoś chorobę nowotworową, mutacje nowotworowe przecież zaczynają się od jednej komórki. Zanieczyszczenia powstające podczas spalania śmieci mogą powodować również alergie, astmę i inne choroby dróg oddechowych. Szkodliwe związki odkładają się również w glebie powodując z czasem zatruwanie np. uprawianych w przydomowych ogródkach warzyw i owoców. Dlatego tak ważne jest zrozumienie problemu przez każdego z nas bo spalając śmieci w ogniskach i domowych piecach zatruwamy siebie i innych.

 

Nie łam prawa!

W Polsce obowiązuje zakaz spalania śmieci w ogniskach i w piecach centralnego ogrzewania, jednak pierwsze dni jesiennych chłodów czy zimowe mrozy ukazują skalę problemu – okazuje się, że w wielu miejscach na naszym terenie ogrzewanie czy też dogrzewanie domów spalanymi w piecach odpadami jest zjawiskiem dość powszechnym. Intensywny, ciemny i gryzący a do tego toksyczny dym najlepiej widać szczególnie rano i późnym popołudniem. Jedni spalają śmieci w piecu – bo liczą na oszczędności, inni – bo takie mają przyzwyczajenia, jeszcze inni – palą je, bo nie wiedzą o zakazie. Jednakże wszyscy truciciele, świadomi czy też nie – muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Przepisy prawa są więc bezwzględne. W związku z tym zgodnie z  ustawą o odpadach spalanie śmieci w piecach i kotłowniach domowych oraz na wolnym powietrzu jest zabronione i karalne – „Termiczne przekształcanie odpadów prowadzi się wyłącznie w spalarniach odpadów lub we współspalarniach odpadów, z zastrzeżeniem art. 31”. „Kto, wbrew przepisowi termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów podlega karze aresztu albo grzywny”. Jednocześnie należy zaznaczyć,   że organami właściwymi do podejmowania działań kontrolnych zmierzających  do zapobiegania nieprawidłowemu postępowaniu z odpadami jest Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, bądź wójt, burmistrz  lub prezydent miasta. Zgodnie z tymi zapisami Wójt Gminy Bojszowy wydał zarządzenie w sprawie przestrzegania zakazu spalania odpadów na terenie gminy Bojszowy. Oznacza to, że Wójt ma prawo upoważnić do przeprowadzenia kontroli pracowników Urzędu Gminy. W razie konieczności, w szczególności w przypadku uzasadnionego podejrzenia naruszenia zakazu spalania odpadów, upoważnieni pracownicy Urzędu Gminy Bojszowy, mogą do udziału  w przeprowadzeniu kontroli zaprosić rzeczoznawcę z zakresu ochrony środowiska oraz celem pobrania próbek popiołu z domowego paleniska – pracownika akredytowanego laboratorium wykonującego badania. Dąży się do podejmowania takich działań. Na dzień dzisiejszy, w przypadku zgłoszeń pracownicy Urzędu Gminy osobiście podejmują rozmowy z mieszkańcami, informują o zakazach  i ewentualnych kontrolach. Bardzo istotną regulacją prawna jest uchwała Sejmiku Województwa Śląskiego w sprawie wprowadzenia na obszarze województwa śląskiego ograniczeń w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw czyli tzw. uchwała antysmogowa. Zapisy uchwały dotyczą wszystkich użytkowników pieców, kotłów i kominków na paliwo stałe. Od chwili jej wejścia w życie nie można stosować węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz biomasy stałej (drewna) o wilgotności powyżej 20 procent. Od tej daty również użytkownicy będą mieli określony czas, by zaopatrzyć się w kotły minimum klasy 5 lub spełniające wymogi ekoprojektu. Harmonogram wymiany pieców i kotłów został rozłożony na 10 lat i wskazuje cztery daty graniczne wymiany kotłów w zależności od długości ich użytkowania. W przypadku kotłów eksploatowanych powyżej 10 lat  od daty produkcji trzeba będzie je wymienić na klasę 5 do końca 2021 roku. Ci, którzy użytkują kotły od 5 do 10 lat, powinni wymienić je do końca 2023 roku, a użytkownicy najmłodszych kotłów mają czas do końca 2025 roku. Kupując paliwo na opał, mieszkańcy powinni domagać się od sprzedawców certyfikatów/dokumentów potwierdzających (na piśmie) odpowiednie parametry zakupionego towaru. Zakup powinien być udokumentowany dowodem sprzedaży (paragonem lub fakturą). Dokumenty te będą stanowiły dowody w trakcie przeprowadzania kontroli jakości paliw stosowanych przez mieszkańców. Warto wiedzieć, że palenie śmieci w domowym piecu daje pozorne oszczędności – jeżeli nawet nie zostaniemy ukarani grzywną to po kilku latach może się okazać, że zapłacimy  za to własnym zdrowiem, bo spalanie niewłaściwych paliw lub odpadów powoduje zagrożenie nie dla anonimowych osób, ale właśnie dla nas samych.

 

Beata Łabuś